Nieopodal wieży Eiffla do Sekwany wpadł autokar. Na szczęście nikt nie zginął - w pojeździe nie było pasażerów, a kierowcy, choć w szoku, wyszli z wypadku niemal bez szwanku.
Nieopodal wieży Eiffla do Sekwany wpadł autokar. Na szczęście nikt nie zginął - w pojeździe nie było pasażerów, a kierowcy, choć w szoku, wyszli z wypadku niemal bez szwanku.
Premier Donald Tusk obiecywał w swoim expose, że rząd będzie "maszerował w kierunku niższych podatków". Na obietnicach się skończyło. Po trzech latach sprawowania władzy, jego gabinet postanowił zmienić kierunek marszu - w efekcie w górę pójdzie VAT.
- Sprawa jest ważna, potrzeba więc debaty - tak powiedział szef Kancelarii Prezydenta Jacek Michałowski komentując plany rządu o podwyżce podatku VAT. Michałowski jest zdania, że ważne są nie tylko konsultacje z rządem, ale też z innymi środowiskami. Ale z prezydentem-elektem Bronisławem Komorowskim jeszcze o tym nie rozmawiał.
Nie o takim początku słonecznych wakacji marzyli turyści, którzy utknęli wczoraj na poznańskim lotnisku Ławica. Samolot, który miał ich zabrać do Tunezji nie doleciał. Przez długi czas nie mieli informacji kiedy, i czy w ogóle polecą. Późno w nocy biuro podróży Oasis Tours zapewniło im hotel. W czwartek kłopoty z powrotem do domu mieli też inni turyści tego samego biura - ich samolot przez cały dzień nie mógł odlecieć z Tunezji do Poznania.
Kolejny tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym. W miejscowości Trzmielewo (woj. pomorskie) samochód wjechał pod pociąg. Na miejscu zginęła 14-letnia dziewczyna.
Nawet miliardy na koncie i samochód wart ponad milion funtów nie uchronią cię przed blokadą. Tej przykrej lekcji nauczyć się musieli nowi właściciele domu handlowego Harrods, którym londyńska policja unieruchomiła auta.
Jeśli Bronisław Komorowski nie będzie miał gwarancji, że w budżecie na 2011 rok będą zapewnione środki na ulgi dla studentów na przejazdy i refundację in vitro, może nie podpisać ustawy o podwyższeniu podatku VAT - zaznaczył w "Rozmowie Bardzo Politycznej" w TVN24 Janusz Palikot. Poseł PO powiedział, że takie zapewnienie usłyszał od prezydenta-elekta podczas czwartkowej rozmowy.
W Pluskocie koło Wałcza runął dąb - nie byle jaki, bo aż 300-letni. "To była jedna z większych atrakcji pojezierza wałeckiego" - pisze na naszą platformę Kontakt TVN24 pan Adam i przesyła zdjęcia roztrzaskanego drzewa. Jak dodaje, ciekawostką jest to, że obraz Najświętszej Marii Panny umieszczony na drzewie nie został nawet tknięty.